Polski Adwokat Londyn

Kancelaria Aneta Maziarz Solicitors powstała z myślą o Polakach i dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Jesteśmy jedyną kancelarią w UK skupioną wyłącznie na problemach naszych rodaków. Znamy realia tak polskie jak i angielskie oraz wiemy z jakimi trudnościami spotykają się Polacy na emigracji. Na pierwszym miejscu stawiamy interesy naszych klientów dlatego oferowane przez nas usługi charakteryzuje się rzetelnością, wysokimi standardami oraz rzadko spotykanym poziomem merytorycznym.

Reprezentujemy klientów nie tylko w Londynie, ale też na terenie całej Anglii oraz Walii. Wiele z prowadzonych przez nas procesów przeszło do historii precedensowego prawa brytyjskiego z powodu pozytywnych dla naszych klientów decyzji, które zapadły podczas tych procesów, a które obecnie stanowią wytyczną dla innych adwokatów oraz sędziów, którzy biorą udział w sprawach o podobnej naturze.

Szefowa kancelarii, Aneta Anna Maziarz-Bousse jest polskojęzycznym adwokatem (solicitor) w Wielkiej Brytanii. Po zdobyciu dyplomu magistra prawa w Polsce oraz dyplomu prawa w Wielkiej Brytanii, zdobyła siedmioletnie doświadczenie (2004-2011) jako aplikantka oraz szefowa wydziału polskiego w jednej z najstarszych kancelarii prawnych w londyńskim City.  W roku 2011 została wpisana na listę Rady Adwokackiej (SRA) jako wykwalifikowany adwokat (solicitor) w Anglii i Walii.

Nasi klienci wybierają nas ponieważ wiedzą, że są w dobrych rękach.

Oto co mowią o nas nasi klienci:

“Droga Pani Maziarz!
Chciałabym jeszcze raz podziękować w imieniu swoim i przede wszystkim R, za tak wielka pomoc, która od Pani otrzymaliśmy. Dzięki Pani i Pani Jurenko ciężkiej pracy, możemy dalej godnie i uczciwie żyć i wychowywać naszą córeczkę, a żadne słowa nie są w stanie opisać naszej wdzięczności.
Przywróciłyście nam Panie wiarę w ludzi i sprawiedliwość.
Chciałabym zarekomendować każdemu, kto potrzebuje pomocy prawnej, wspaniałą Panią adwokat-Panią Anne Maziarz.
Dwa lata temu mój partner został posądzony przez naszą współlokatorkę o gwałt i molestowanie seksualne. Nasz świat runął. Byliśmy przerażeni. Nie sądziliśmy, że coś takiego może nas spotkać. Nasz strach dodatkowo potęgował fakt, że znajdowaliśmy się w obcym państwie, o którego systemie  i procedurach prawnych nie mieliśmy pojęcia. Ponadto mój partner posługiwał się językiem angielskim w stopniu podstawowym. Na szczęście znaleźliśmy ogłoszenie Pani adwokat. Pani Maziarz towarzyszyła nam od samego początku aż do końca tej sprawy, która niestety swój finał znalazła w Crown Court. Zawsze służyła rada, o każdej godzinie dnia a nawet nocy. Zawsze osiągalna, nawet podczas swoich wakacji czy w czasie, gdy znajdowała się poza granicami UK. Gdy nie mogla nam towarzyszyć osobiście, organizowała zastępstwo. Skrupulatna, rzetelna, fachowa o szerokiej wiedzy, a przy tym po prostu pełna zrozumienia i cierpliwości, szlachetna osoba. Gotowa podnieść na duchu, gdy tego najbardziej potrzebowaliśmy, ale zawsze uczciwa i nie dającą złudnych obietnic. To Pani Maziarz poinformowała nas o możliwości pomocy finansowej państwa w partycypacji kosztów sadowych. Pomogła wypełnić wszelkie formy. Zawsze byliśmy przygotowywani przez Panią adwokat, do tego co będzie się działo i co może nastąpić.
Sprawa była trudna. Proces toczył się dwukrotnie, ale dzięki Pani Maziarz i Pani Jurenko (barrister, z którą Pani adwokat współpracuje, a którą reprezentowała nas przed sadem), mój partner został uniewinniony. Obie panie na zawsze pozostaną w naszych sercach.
Życzymy dalszych sukcesów zarówno w życiu zawodowym jak i osobistym.
Pozdrawiamy serdecznie,
K & R, Londyn”

„Pani Aniu, jesteśmy dumni, że ktoś taki jak Pani reprezentuje Polską społeczność, jesteśmy też dumni z tego, że ciężką, uczciwą pracą pokazała Pani wszystkim swoją wartość. Życzymy dalszych sukcesów nie tylko zawodowych.
Andrzej, Walia”

“Chciałem bardzo podziękować Pani Mecenas Anecie Annie Maziarz-Bousse za wygranie sprawy, która oceniana przez innych prawników była znikoma do wygrania. Groziło mi zatrzymanie prawa jazdy oraz utrata pracy. Dzięki Pani Mecenas mogę dalej realizować swoje marzenia w UK, oraz cieszyć się z rodzina. Bardzo pragnę polecić Panią Mecenas jest w 100% profesjonalnie przygotowana do sprawy – ma twardy charakter, ogromną wiedzę i dokonuje niemożliwego. Jeszcze raz Bardzo Dziękuje !!! A. King’s Lynn”

“Pani mecenas Anna Maziarz to absolutnie najlepsza karnista praktykująca na terenie Anglii, jej sukcesy zawodowe można liczyć i mnożyć setkami ! Bardzo skrupulatna, szczególantka. Osoby mające z nią  styczność mówią wręcz o pedantyzmie zawodowym, co tylko może  dobrze wróżyć  dla klientów Pani mecenas.Bez wątpienia Anna Maziarz to doskonały Ambasador Polskiej inteligencji na wyspach, w dodatku to osoba bardzo uczynna!! Jest to kobieta z której Polonia może i powinna być dumna, jest to osoba z którą zawsze można porozmawiać i zawsze liczyć na jej pomoc. Konkretna, rzeczowa aż do przesady w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jeśli mielibyśmy mówić o sukcesie emigranta, to z pewnością  mecenas Maziarz jest na 1 miejscu i spełnia wszelkie kryteria takiego sukcesu, zarówno życiowego, zawodowego jak też prywatnego.”

„Z calego serca  dziekuje dzis Pani Anecie Maziarz i Pani Annie Grudzinskiej za- co tu duzo mowic- uratowanie mi zycia. Uratowanie zycia i przyszlosci mojej rodziny. Nie jestem w stanie wypowidziec slow, ktore wystarczajaco dobitnie  oddalyby wdziecznosc za pomoc jaka od Pan dostalem. Nikomu nie zycze klopotow ale jesli ktos w nich sie znajdzie niech nie waha sie zwrocic z tym wlasnie do tej kancelarii.  Nie moglbym dzisiaj pisac tych podziekowan bo bez dwoch zdan siedzialbym w wiezieniu…. Wiedza jaka Panie dysponuja, poparta ogromnym doswiadczenim i znajomoscia brytyjskiego prawa, profesjonalizm z jakim pracuja a ponad wszystko empatia i zrozumienie jakie mialy dla mnie  sprawila, ze moge dzis miedzy innymi  cieszyc sie zyciem wraz z moja rodzina i moge planowac najblizsze swieta. Obie panie reprezentowaly mnie zarowno w sadzie magistrackim jak i koronnym. Od pierwszego kontaktu z kancelaria bylem zawsze o wszystkim informowany, kazda moja watpliwosc czy pytania nie pozostawaly bez odpowiedzi bez wzgledu na pore dnia. Takie bezpieczenstwo pozwolilo mi czuc sie choc troche spokojniej. Sam nie dalbym rady. Moja sprawa byla beznadziejna , wiedzialem to sam a i Panie nie ubarwialy niczego. Natomiast dlugie godziny pracy spedzone przez Pania Anie na poszukiwaniu dobrego dla mnie rozwiazania , rozmowy, ktore byly ze mna przeprowadzane doprowadzily do tego, ze dzis moge byc w swoim domu, przytulac moja zone, rozmawiac z mama… To jest naprawde wielkie.  Pani Anno , Pani Aneto   goraco dziekuje, specjalne podziekowania od zony, ktora rowniez podpisuje sie pod wszystkim o czym tu napisalem. Zycze dalszych sukcesow obu Paniom i przesylam zyczenia Wesolych, rodzinnych Swiat – moje takie beda dzieki Paniom!  Pozdrawiam AR”

“Skladam serdeczne podziekowania dla Pani Mecenas Annie Grudzinskiej, ktora prowadzila moja sprawe o ekstradycje w najwyzszych sadach trybunalnych. Pani mecenas Ania Grudzinska prowadzila moja sprawe z najwiekszymi umiejetnosciami. Jest ona osoba rzetelna, odpowiedzialna. Ponadto zaskoczyla mnie swoim poziomem opieki klienta i uwaga jaka otrzymalem, oraz w jaki sposob bylem informowany o postepach w mojej sprawie, przez czaly czas jej trwania. Z pewnoscia i z duma moge teraz powiedzec, ze Pani Mecenas Ania Grudzinska jest osoba ktora moge polecic kazdemu kto potrzebuje naprawde odpowiedzalnego, rzetelnego w swojej pracy, oraz z umiejetnoscia wysokiego poziomu jaka posiada Pani Ania. Chcialbym dodac, ze w mojej sprawie o ekstradycje walczyla do konca. Jest zawzieta osoba, ktora bierze pod uwage najdrobniejsze szczegoly, ktore maja wplyw na sprawe. Bardzo Dziekuje Pani Aniu i z pewnoscia bede polecal drugim osoba potrzebujacym dobrego ADWOKATA a jest nia Pani z pewnoscia. Jeszcze raz dziekuje za wszystko,co Pani dla mnie zrobila. Z poszanowaniem P. G, Londyn”

“Witam. Przeczytalem wiele opini o kancelarii p.Anety Maziarz i chcialbym sie pod nimi wszystkimi goraco podpisac, poniewaz brakuje mi wlasnych slow wdziecznosci. Pragne przede wszystkim podziekowac p.Ani Grudzinskiej za prowadzenie mojej sprawy, za rzetelnosc, uczciwosc, za troske z jaka sie pochylila nad zwyklym, szarym czlowieczkiem, za wszystko. Przebywam w Anglii wiele lat, poukladalem sobie w koncu zycie, zostalem dziadkiem. Bylem szczesliwy. Niestety, ciagnela sie za mna sprawa z Polski z art.286kk, dokladnie to zostalo mi odwieszone 7 m-cy wiezienia i mimo, ze to byla sprawa z 2001 roku, niestety polski rzad nie chcial mi tego odpuscic. Po chyba 11 latach wydal za mna ENA i w zwiazki z tym zostalem aresztowany. Ktos mi polecil TA wlasnie kancelarie,i chociaz moje wczesniejsze doswiadczenia z adwokatami nie byly zbyt pozytywne, postanowilem sie zwrocic do p.Anety. Wlasciwie to chcialem tylko zyskac na czasie, poukladac swoje sprawy przed „wyjazdem” do Polski,co w/g mnie bylo nie do unikniecia, chcialem po prostu zabezpieczyc moja rodzine na kazda ewentualnosc. Pani Ania Grudzinska okazala sie osoba ktorej mozna zaufac, profesjonaliska ktora wierzy w sprawiedliwosc. Nie wiem jak to zrobila ale wygrala moja sprawe i ekstradycja zostala odrzucona. Nie wiem co mam napisac, ja i moja rodzina bedziemy jej wdzieczni zawsze. Wciaz jeszcze nie moge w to uwierzyc. Mozemy tylko i az tylko PANI ANI podziekowac. Ps.doradzila mi tez co moge dalej zrobic by wrocic do Polski i zobaczyc moich rodzicow ktorych nie widzialem w chwili obecnej 14 lat. Robert, Londyn”.

“Dziękuję bardzo za wybronienie mnie od ekstradycji w sadzie Westminster Magistrate. Z pośród wielu adwokatów, których dotychczas miałem tylko Pani udało się mnie obronić przed odesłaniem do Polski. Szczególnie chciałbym podziękować za profesjonalizm, punktualność i pozostawanie w ciągłym kontakcie. Chciałbym aby wszyscy mieli tyle samo szczęścia i udało im się z Panią współpracować. Od początku procesu wiedziałem ze szanse są bardzo małe, lecz trafne działania i świetne doświadczenie pozwoliło Pani na ich pełne wykorzystanie. Z wyrazami podziękowania. G, Oxford”

„W grudniu 1999 doszło do tragedii, która zmieniła moje życie na zawsze. Przechodziłem na pasach przez ulicę z dziewczyną. Jeden samochód zatrzymał się więc zaczęliśmy przechodzić. ona była jeden krok przede mną. Nagle z dużą prędkością, wyprzedzając na pasach, uderzył w nią inny samochód. Dziewczyna zginęła, ja cudem uniknąłem śmierci. Nikt wtedy nie zaoferował mi pomocy, nie porozmawiał ze mną. Nie mogąc sobie poradzić z koszmarami i poczuciem winy zacząłem brać narkotyki. Handlowałem drobnymi ilościami by zysk przeznaczyć na swoje używki. W latach 2001-2003 dorobiłem się 3 wyroków za narkotyki i wyłudzenia, w zawieszeniu 4 lata i 10 mieś. Wtedy poznałem moją obecną narzeczoną. Zmieniłem się, poszedłem do pracy. Wtedy też po roku normalnego życia zostałem oskarżony o zaopatrzenie wnuczka oficera służb mundurowych w znaczną ilość narkotyków. Rodzina chciała wyciągnąć go z więzienia, lecz potrzebny był kozioł ofiarny. Jedynym „dowodem” były zeznania chłopaka. Mój prawnik powiedział mi przed rozprawą, iż „sędzia złożył mi ofertę” że jeżeli dobrowolnie poddam się karze dostanę rok. Jeśli będę walczył, co najmniej 2,5. Tą „ofertę” uargumentował tym, że mam już sporą kartotekę, a oskarżony jest czysty jak łza. I sędziemu wystarczą jego zeznania. Podjąłem decyzję, że dobrowolnie poddam się karze, jednocześnie nie przyznając się do winy. Nie chciałem się pogodzić z tym że gdy zacząłem odbudowywać życie, znów ma ono runąć. Wyjechałem na ważnym paszporcie do UK w listopadzie 2004. Podjąłem legalną pracę, płaciłem podatki, nigdy nie popełniłem żadnego wykroczenia tutaj. Moja narzeczona przyjechała do mnie i przez 11 lat żyliśmy spokojnie. Wtedy pod koniec 2015 sąd okręgowy wydał 2 ENA. Policja w UK bez problemu mnie odnalazła i aresztowano mnie w lutym 2016. Wtedy też moja narzeczona skontaktowała się z Panią Anetą Maziarz. Wpłaciła za mnie bardzo dużą kaucję, ze względu na  grożące mi 5 lat i 10 mies. Pani Aneta przydzieliła moją sprawę Pani Annie Grudzińskiej. Bardzo mi się podobało że nie obiecywała mi niczego, przedstawiała mi sytuację taką jaka naprawdę jest. W sądzie argumentowała że przestępstwa popełniałem mając ograniczoną zdolność rozumienia popełnianych czynów, co miałem stwierdzone w wydanych wyrokach. Sędzia przychyliła się do wniosków, Pani Anna świetnie kontrargumentowała wszystkie teorie wysuwane przez prokurator. Za połowę z tych wyroków nie byłbym wydany Polsce. Niestety druga część, w której nie było wzmianki o ograniczonym rozumieniu popełnianych czynów była nadal wiążąca. W tym stresującym okresie zacząłem odczuwać skutki szoku pourazowego, nigdy nie leczonego w Polsce ani tutaj. W Polsce ignorowano wszelkie wnioski mojego przedstawiciela w ojczyźnie, o warunkowe zawieszenie kary na czas mojego leczenia tutaj. W UK od października zeszłego roku jestem pod opieką psychiatry i psychologa. Niestety nawet raporty pisane dla polskiego sądu przez mojego psychiatrę nie wywarły żadnego wrażenia na Polskim Wymiarze Sprawiedliwości. Pani Anna złożyła apelację do High Court of Justice, wiele tygodni przygotowywała materiały dowodowe. Zawsze gdy potrzebowałem porady lub pomocy odpowiadała na moja prośbę o kontakt w pierwszej wolnej chwili. Przez cały ten czas nie okłamywała mnie odnośnie moich szans, jednocześnie robiąc wszystko by je zwiększyć. Współpracowała z moim prawnikiem  Polski, moją psychiatrą. Gdy w dniu 9/10/17 przegrałem moją batalię z sądem w Polsce, byłem już na skraju załamania. Pani Anna nie poddawała się i do ostatnich godzin budowała linię obrony. I tak oto w dniu 12/10/17 dzięki uporowi i zaangażowaniu Pani Grudzińskiej wygrałem apelację w High Court of Justice i od tego dnia jestem na terenie Anglii wolnym człowiekiem. To smutne że Polska, która nie zaoferowała mi pomocy gdy najbardziej tego potrzebowałem, po 11 latach wystawia złośliwie ENA za wyroki które tak naprawdę były tylko karą za moją nie do końca przemyślaną własną metodą radzenia sobie z konsekwencjami wypadku. A kraj, w którym zacząłem nowe życie i udowodniłem że jestem inną osobą, dał mi drugą szansę na poukładanie sobie życia. Nie było by to możliwe gdyby nie bardzo żmudna i długa praca Pani Anny, oraz jej szczera chęć pomocy. Do końca życia nie będę w stanie wystarczająco podziękować za walkę o mnie. Pomimo tak niekorzystnych warunków na starcie, Pani Anna ani przez chwilę nie odpuściła i wciąż szukała nowych aspektów, które mogły by pomóc w mojej sprawie. Teraz wreszcie będę mógł w pełni skupić się na walce z szokiem pourazowym i ułożyć sobie życie w Anglii. Nawet jeżeli wasza sprawa wydaje się beznadziejna, skontaktujcie się z kancelarią. Nikt tu was nie będzie czarował bajkami o pewnej wygranej. Poznacie prawdę odnośnie waszej sytuacji i ewentualnych opcjach, jakie macie. Naprawdę polecam z całego serca. Ja Pani Annie Grudzińskiej i Pani Anecie Maziarz zawdzięczam nowe spokojne życie. Krzysztof, Londyn”

Nasi klienci wybierają nas, ponieważ wiedzą, że są w dobrych rękach.

Specjalizacje

Pomoc świadczona klientom indywidualnym to nasza pasja. Realizujemy ją od 2004. Specjalizujemy się w prawie karnym, ekstradycji oraz prawie rodzinnym, zarówno w UK, jak i w Polsce. Jesteśmy jedyną kancelarią, która świadczy usługi transgraniczne w prawie rodzinnym jak i karnym. Skomplikowane sytuacje i nietypowe sprawy to nasz chleb powszedni.

Specjalizujemy się w:

  • prawie karnym w UK oraz międzynarodowym
  • ekstradycji
  • rozwodach w UK oraz międzynarodowych
  • opiece nad dziećmi w tym w sytuacjach kiedy jeden z rodziców przebywa w innym kraju
  • podziałem majątku (w UK i Polsce)
  • mediacjach
  • miediacjach międzynarodowych w sprawach rozodowych, majatkowch oraz w sprawach opieki nad dziecmi
  • relocation czyli sytuacjach, kiedy jedno z rodziców chce przeprowadzić się z dziećmi za granicę
  • child abduction czyli sytuacjach, kiedy jedno z rodziców uprowadziło dzieci za granicę
Ekstradycja z UK

Zajęcie pojazdu przez UK Border Force

Przestępstwa drogowe

Sądy Koronne - Crown Courts

Sądy Magistrackie - Magistrates' Court

Prawo rodzinne

Biografia

Aneta Maziarz-Bousse praktykę rozpoczeła w jednej z renomowanych kancelarii w londyńskim City w roku 2004, gdzie rok pózniej została szefową działu polskiego. W roku 2015 założyła kancelarię Aneta Maziarz Solicitors. Specjalizuje się w prawie karnym i rodzinnym, od lat walcząc o prawa i wolność swoich klientow. Wiele z prowadzonych przez nią procesów przeszło do historii prawa precedensowego.

Nasze asystentki, Duchess i Magda wiedzą jak frustrujące jest zostawianie kolejnej wiadomości lub wykonywanie kolejnego telefonu, które pozostają bez odpowiedzi. Nasz zespół szczyci się tym, że nasi klienci są zawsze na bieżąco informowani o postępach w ich sprawach oraz tym, że zawsze odbieramy telefony, oddzwaniamy oraz odpowiadamy na emaile. Nasi klienci są z nami w stałym kontakcie.

Ania Grudzińska ma ogromne doświadczenie w sprawach karych i ekstradycyjnych. Przez lata była szefową wydziału ekstradycyjnego w jednej w potężnych londyńskich kancelarii, gdzie miała okazję pomagać tym najbardziej pokrzywdzonym i potrzebującym. Mecenas Grudzińska słynie z ogromnego zaangażowania w każdą prowadzoną przez siebie sprawę.

Nasz zespół

AMprofilowe

Aneta Maziarz

Prawnik
AGprofilowe

Anna Grudzińska

Prawnik
Duchess

Duchess

Asystentka prawna

Kontakt

Nazwisko lub pseudonim *

Twój adres e-mail *

Temat *

Wiadomość *

Aneta Maziarz Solicitors

 

32 TAVISTOCK STREET,
COVENT GARDEN,
WC2E 7PB, London

 

Telefon: +44 (0) 207 733 1594
Fax: +44 (0) 207 681 3791
Komórka : +44 (0) 790 864 4253
E-mail: office@anetamaziarz.co.uk

 

Jeżeli nie odbieram telefonu komórkowego, mogę być w sądzie lub w trakcie przesłuchania. Proszę wtedy wysłać sms lub email z tematem, danymi kontaktowymi oraz prośbą o kontakt.